La vie est belle

Lubię  otaczać się mgiełką zmysłowych kobiecych zapachów. Od zawsze wybierałam intensywne nuty. Moją pierwszą butelką francuskich perfum były Dior Dolce Vita. Klasyk, mocny sandałowo cedrowy zapach kierowany raczej dla dojrzałych kobiet. Miałam osiemnaście lat kiedy się w nich zakochałam! Teraz coraz rzadziej zachwycam się zapachami, szczególnie jeśli chodzi o nowości. Może dlatego, że ich ceny sięgają powoli sufitu a jakość niestety spada.

Kilka lat temu Lancome lansowało nowy zapach z piękną Julią Roberts na plakatach. Nie porwały mnie od razu, pierwsze spotkanie okazało się słodkie wręcz landrynkowe i nieco duszące. Dopiero po kilku godzinach dostrzegłam ich niezwykłą urodę, głębię i trwałość. Cukier ustępuje miejsca wanilii i paczuli. Zapach staje się lekko pudrowy, ale nie jest to babcina puderniczka. To jak zapach jedwabnej apaszki z powieści Jane Austin. Słodycz pozostaje, ale nie doprowadza do migreny. Otula kwiatem pomarańczy i jaśminem. Stale jestem pod wrażeniem ich trwałości, pozostają na włosach, ubraniach, płaszczu. To zdecydowanie najpiękniejszy zapach jaki spotkałam w ciągu ostatnich kilku lat.

DSC_0008

 DSC_0010

DSC_0015

 Całuje,

Florka

Reklamy

4 thoughts on “La vie est belle

  1. Kocham ten zapach…u mnie numer jeden…milosc jednak nie przyszla od pierwszego momentu
    (z nuta glowy),ale wlasnie z czasem kiedy to zaczela otaczac mnie nuta serca…a przy nucie glebi bylam juz w nich zakochana…. Milosc ta trwa…Wczesniej taka milosc milam do Dior…J’adore-sentyment nadal zostal,ale La vie est belle przebilo wszystko:)

    Polubienie

  2. Dostałam wczoraj od męża „Twoje perfumy” :). Nie zdawałam sobie sprawy, że mogą być tak piękne – zakochałam się w nich od pierwszego powąchania :). Dziękuję za inspirację :).
    ps. Mąż chyba widział jak czytam Twojego bloga i wpis o tych perfumach, bo prezent był dla mnie nie oczekiwany, taki spontaniczny :). pozdrawiam 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s