Pompeje

W komentarzach pytacie jak zorganizowaliśmy wakacyjny wyjazd. Podróże rozpoczynamy jeszcze zimą, przeglądając miejsca, które chcielibyśmy odwiedzić. W tym roku wybór padł na Włochy a dokładnie Wybrzeże Amalfitańskie w regionie Kampania. Poszukując hotelu zwykle korzystamy ze strony booking.com. Przeglądamy oferty w miejscach, które nas interesują. Wybieramy te najciekawsze a następnie stopniowo odrzucamy wyłaniając najbardziej korzystną. Następnie planujemy dojazd, wyzaczamy najbardziej dogodną dla nas trasę a jeśli to konieczne rezerwujemy nocleg gdzieś po drodze. Zwykle naszym środkiem transportu jest samochód, ale nie zawsze. Do Rzymu polecieliśmy samolotem i nie wyobrażam sobie tłuc się tam samochodem, szczególnie jeśli pobyt jest krótki. Samochód sprawdza się dla poczucia wolności i niezależności. Jeśli pogoda w jednym miejscu się popsuje, wsiadamy w samochód i jedziemy zwiedzać zakątek, w którym akurat świeci słońce. Z Włoch lubimy przywozić różne smakołyki. Oliwki, makaron, sery, wino, oliwa z oliwek czy ocet balsamiczny łatwo przetransportować kiedy nie ma się ograniczeń na bagaż. Dzięki temu, że pojechaliśmy samochodem mogliśmy odwiedzić Amalfi, Positano, Sorrento, Neapol, Pompeje czy Bolonię. W tamtym roku będąc w Ligurii zobaczyliśmy między innymi Genuę, Portofino, Santa Margherita Ligure, Rapallo i Monako.

Nasz hotel znajdziecie pod adresem Via Costiera 74, 84019 Vietri – B&B Costa di Amalfi. Położenie willi jest niesamowite z jednej strony widok na morze z drugiej na góry i mnóstwo zieleni. Mieliśmy szczęście, trafił nam się pokój z najpiękniejszym widokiem na ziemi! Taras jest duży i przestronny, to miejsce gdzie można się wyciszyć i odpocząć od zgiełku miasta. Dlaczego nie korzystamy z ofert biur podróży? Nie mamy do nich zaufania, kilka lat temu pojechaliśmy do Hiszpanii z biurem Itaka, które bardzo nas zawiodło.

Jednym z celów naszego zwiedzania były Pompeje. Miasto, które dosłownie powstało z popiołów. W 79 r w wyniku erupcji Wezuwiusza zostało przykryte kilku metrową warstwą popiołu i lawy. Przypadkiem odkryte w XVI wieku zachwyca do dziś turystów z całego świata. Na mnie największe wrażenie zrobiły piękne malowidła ścienne i misterne ozdoby w formie mozaiki. Przerażający był widok skamieniałych ciał ofiar wybuchu. Jeśli będziecie w okolicach Neapolu koniecznie zobaczcie Pompeje…

DSC_0095

DSC_0091

DSC_0005

DSC_0006

DSC_0007

DSC_0010

DSC_0012

DSC_0016

DSC_0029

DSC_0024

DSC_0052

DSC_0055

DSC_0026

DSC_0031

DSC_0034

DSC_0045

DSC_0048

DSC_0053

Polskim akcentem w Pompejach jest wystawa rzeźb Igora Mitoraja, które jeszcze bardziej podkreślają tajemniczy charakter starożytnego miasta.

DSC_0057

DSC_0059

DSC_0040

DSC_0088

DSC_0083

Całuje,

Florka

Reklamy

9 thoughts on “Pompeje

  1. Przepiękne miejsce i zachwycające zdjęcia.
    Wszystko robi niesamowite wrażenie. 🙂
    Dziękuje Ci Madziu i Twojemu mężowi za to że tak chętnie się z nami dzielicie waszymi wyprawami. ❤
    Dziękuje również za informacje związane z podróżą są cennymi wskazówkami.
    Pozdrawiam bardzo gorąco Ciebie i Twojego męża.
    Matylda.

    Lubię to

  2. Przepiękne miejsce! Mi w tym i zeszłym roku nie udało się nigdzie wyjechać, ale może w przyszłym się uda… Bierzemy pod uwagę właśnie Włochy lub Grecję:)

    P.S. Miałam swój pierwszy komentarz na tym blogu napisać już pod jednym z pierwszych postów, ale przez długi czas miałam problemy z zalogowaniem się. Chciałam wtedy napisać, jak pięknie wygląda nowa odsłona bloga. Jest cudnie! Widać, że to blog w Twoim stylu:)

    Lubię to

  3. Madziu
    Ja trochę z innej beczki – widzę, że bardzo lubisz kwiaty doniczkowe i umiesz o nie dbać. Czy mogłabyś polecić jakiś kwiatek doniczkowy do domu, taki całoroczny niezbyt wymagający ?

    Pozdrawiam
    Julita

    Lubię to

  4. Cudowne miejsce 🙂 W Pompejach jeszcze nie byłam, ale z pewnością się tam wybiorę. Co do Itaki, to latam z nimi od 15 lat średnio 2x do roku i zawsze fajnie trafiałam. Ja z kolei staram się nie jeździć na wakacje samochodem, bo wraca się bardziej umordowanym niż przed wyjazdem. Teraz jestem nad polskim morzem – przejechałam całą Polskę jako kierowca w 8h i jestem chora jak pomyślę, że za kilka dni trzeba przemierzyć taką samą trasę i będę wyglądać jak zmięta stówka po powrocie 😉 Zmieniacie się z mężem jadąc?

    Lubię to

  5. Piękne miejsca – ślicznie położony hotel 🙂 W Pompejach byłam, widać tam potęgę Wezuwiusza – widok był niesamowity i jednocześnie smutny… ;-( Chciałabym kiedyś wybrać się do Amalfi 😉 bo widać, że piękny jest tam krajobraz.

    Lubię to

  6. Pamiętam z insta, że nie podobało Ci się w Neapolu, ale dodam jednak, że wiele, zwłaszcza tych cenniejszych mozaik i malowideł ściennych znajduje się w muzeum w Neapolu. Jeśli kiedyś jeszcze będziesz w Rzymie to warto odwiedzić Palazzo Massimo, mają tam bardzo interesujące eksponaty tego typu.
    Pozdrawiam serdecznie

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s