Ulubieńcy roku

W dzisiejszym filmiku opowiadam o kosmetycznych perełkach minionego roku. Spośród wszystkich testowanych przeze mnie produktów wybrałam te, które moim zdaniem zasługują na szczególne wyróżnienie. Wybór wcale nie należał do najprostszych. Jeśli jesteście ciekawe co trafiło na listę ulubieńców roku 2016 zapraszam do oglądania! Polecam oglądać z kubkiem dobrej kawy lub herbaty – film wyszedł nieco dłuższy niż zwykle 🙂

dsc_0078

dsc_0052

Jeśli chodzi o pielęgnację włosów – wybór był prosty. Przede wszystkim muszę wyróżnić markę Insight. W ciągu całego roku zużyłam kilka różnych produktów tej marki i właściwie żaden mnie nie rozczarował. Najbardziej polubiłam się z szamponem do codziennego mycia włosów Daily Use i nawilżającą maskę Anti Frizz, którą widzicie na zdjęciu. Miło wspominam też odżywkę do włosów farbowanych, którą stosowałam latem.

dsc_0033

Kolejne produkty do włosów to Oleo Krem Biovax Caviar, który pięknie wygładza i nabłyszcza pasma nie obciążając ich. Jeśli chodzi o dodawanie objętości fryzurze najlepiej sprawdziła się naturalna pianka do włosów marki Alverde.

dsc_0045

dsc_0051

Kolejnym odkryciem tamtego roku były kosmetyki marki Korres i Antipodes. Zużyłam cały słoiczek delikatnie złuszczającej maski Korres z serii Wild Rose. Wygładza, delikatnie napina i wyrównuje koloryt cery. Skóra po niej świetnie chłonie dalsze etapy pielęgnacji. Natomiast maseczka Antipodes Aura z miodem manuka działa jak lekarstwo. Łagodzi podrażnienia, wycisza stany zapalne, nawilża i koi skórę. W filmiku opowiedziałam też o olejkach AntipodesDivine face oil na dzień i serum Joyous na noc. Te dwa olejki były podstawą mojej pielęgnacji wiosenno letniej i również zasługują na uwagę.  Nie mogłam pominąć naszej rodzimej marki Vianek a dokładnie kremu na dzień i na noc z serii odżywczej. Wśród kremów pod oczy najlepiej sprawdził się naturalny krem ze śluzem ślimaka marki Orientana.

dsc_0070

dsc_0073

Jednym z lepszych odkryć 2016 roku była marka Bare Minerals. Krem tonujący Complexion rescue to idealny produkt dla kobiet ceniących sobie naturalny wygląd i lekką konsystencję. Cera nabiera przy nim blasku, wygląda zdrowo i świeżo. Natomiast mineralny podkład Blemish remedy dobrze kryje niedoskonałości i matuje skórę bez efektu maski. Szczególnie polecam go dla osób, które nie chcą dodatkowo obciążać problematycznej cery. Oba produkty to prawdziwe perełki w mojej kosmetyczce.

dsc_0066

Maskara Bourjois Volume Reveal sprawia, że rzęsy są wydłużone i dobrze rozdzielone. Jest trwała, nie osypuje się w ciągu dnia.  Zdecydowanie najlepszy tusz jaki miałam okazję testować w ubiegłym roku.

dsc_0057

Uwielbiam pomadki, ale postanowiłam wyróżnić tylko jedną. Clinique Pop w odcieniu rebel pop to szminka w pięknym nasyconym odcieniu śliwki. Nie wysusza ust, ma przyjemną kremową konsystencję.  Dla mnie ideał! Błyszczyk, którego używałam najczęściej to Korres Cherry lip gloss w odcieniu natural purple. Usta po nim są miękkie i  nawilżone. Muśnięte kolorem idealnie dopasowanym do mojego naturalnego koloru ust i karnacji.

dsc_0030

dsc_0085

dsc_0077

Paletę cieni Urban Decay Naked 2 Basic kupiłam dopiero pod koniec roku 2016. Jednak z uwagi na fakt, że od momentu zakupu używam jej przy każdym moim makijażu nie mogłam o niej nie wspomnieć. Dla mnie to doskonałe połączenie naturalnych kolorów i dobra jakość cieni, które pozostają na moich powiekach przez cały dzień.

Kredka Astor 081 earth shimmer to moja ulubiona kredka do powiek, szczególnie kiedy chcę wykonać szybki makijaż i delikatnie podkreślić linię rzęs. Ma odcień ciemnego brązu, który ładnie podkreśla zielony kolor oczu. Jest miękka i trwała.

Całuje,
Florka.

Advertisements

16 thoughts on “Ulubieńcy roku

  1. Z wszystkich proponowanych/ recenzowanych w tym poście przez Ciebie kosmetyków najbardziej zaciekawiły mnie preparaty do mycia i pielęgnacji włosów Insight, bo sama przymierzam się do nich od jakiegoś czasu.
    Kredke marki Astor mam i również polecam.

    Miłego dnia, miłego weekendu

    Lubię

      1. Super! 🙂 bardzo dziękuje i czekam. Ogólnie poszukuje teraz pudru na ten kremik z bareMinerals. Mam taki odcień jak Ty 02, może miałabyś jakiś puder do polecenia?

        Lubię

      2. Lubię puder Mac blot powder, jest bardzo lekki i matuje, ale nie daje dodatkowego krycia. Podobno dobry jest też Mac mineralize skinfinish. Kiedy chcę uzyskać większe krycie używam pudru Diorskin forever. Marka Bare Minerals ma w ofercie puder wykańczający makijaż http://www.sephora.pl/Makijaz/Cera/Pudry/Puder-wykonczeniowy-Mineral-Veil-/P106542?bl=bareMinerals%3ABARE_MustHaveBrand%3A2 nie miałam go, ale może to dobre rozwiązanie 🙂

        Lubię

      3. Tylko zastanawiam się nad sensem kładzenia pudru niemineralnego (MAC) na podklad mineralny czy też krem? Chyba, że ja źle myślę o tym na czym nam zależy kładąc na twarz produkty mineralne.
        Też przymierzam się do zakupu bareMinerals (kremu), ale chce go połączyć z mineralnym pudrem, narazie szukam czegoś poleconego w rozsądnej cenie ☺

        Lubię

      4. Jeśli masz na myśli bare minerals complexion rescue to nie jest to produkt typowo mineralny, nie analizowałam wnikliwie jego składu, ale z tego co wiem minerały w czystej postaci występują tylko w postaci suchej czyli sypki puder i podkład. Complexion rescue to krem z filtrem mineralnym, ale raczej nie jest to kosmetyk czysto mineralny.

        Natomiast moim zdaniem podkładu mineralnego blemish remedy nie ma potrzeby dodatkowo pudrować, posiada matowe wykończenie.

        Lubię

  2. Chętnie, to obejrzałabym TOP 5 2016 roku. Jestem na etapie pozbywania się kosmetyków, dążę do minimalizmu w łazience i kosmetyczce, a zostaję tylko przy tych, które faktycznie są super, super, super 🙂

    Lubię

  3. Dzięki Tobie Florko moim odkryciem ubiegłego roku jest również marka Insinght! Jestem mega zadowolona z ich produktów. Mam bardzo problematyczną skórę głowy a szampony i odżywki tej marki sprawdzają się u mnie wyśmienicie. Nie zawracam sobie głowy szukaniem innych produktów do mycia włosów. Te marki Insight są najlepsze! Dzięki Tobie również znalazłam również idealne produkty do pielęgnacji twarzy – Resibo. Najlepsze kosmetyki i cudowne składy. Bardzo serdecznie polecam Ci wypróbować ich nowość – balsam do ciała. Jestem pewna, że Ciebie również zauroczy. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    Lubię

  4. ja bym postawiła wysoko oleokremy z biovaxa w swoich ulubieńcach, ogólnie jestem zachwycona tym produktem. świetny stosunek jakości do ceny. a ty masz przecudne zdjęcia na blogu i super szatę graficzną 😀

    Lubię

    1. Zgadzam się z Kalista. Oleokremy już goszczą u mnie i nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez nich. To mój sposób na suche i puszące się włosy.

      Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s