Odkrycia listopada

Mam wrażenie, że w chłodnych miesiącach zdecydowanie bardziej skupiam się na drobnych domowych przyjemnościach. Długie jesienne wieczory sprzyjają nadrabianiu zaległości w lekturze, słuchaniu muzyki i oddawaniu się zwykłym przyjemnością jak picie dobrej herbaty…

Herbaty w torebkach piję bardzo rzadko, czasem skuszę się na yogi tea, ale zdecydowanie wolę liściaste napary. Moja ulubiona to od lat czarna herbata earl grey a zimą chętnie sięgam po mieszanki z suszonych owoców. W sklepie demmers kupiłam Earl Grey Royal – ma idealną bursztynową barwę i doskonale zrównoważony aromat – nie jest przesadnie pachnąca. Czarną herbatę z pomarańczowym aromatem o kuszącej nazwie Pomarańcza z Sevilli oraz mieszankę japońskiej i chińskiej herbaty Sencha o cudownym wiśniowym aromacie.

Po latach noszenia raczej skromnych pierścionków skusiłam się na okazały model z kamieniem marki Kamena z kolekcji odłamki. Przede wszystkim urzekł mnie jego ciekawy kształt i połączenie surowego matowego srebra z kamieniem w przepięknym odcieniu. Moim zdaniem jest wyjątkowy!

Czapek nigdy za wiele szczególnie w przypadku moich przewlekle chorych zatok. Na ten sezon wybrałam prosty model wykonany z wełny merynos, który pochodzi ze sklepu Pompoms. Dzianina jest gruba i przyjemna w dotyku, nie znoszę gryzących czapek! Myślę, że będzie pasowała zarówno do kurtki parki jak i do wełnianego płaszcza.

W listopadzie ukazał się nowy album Korteza zatytułowany Mój dom – płytę kupiłam zaraz po tym jak trafiła do empiku, od tamtej pory nie mogę przestać słuchać. Jednak największą radość sprawił mi koncert, który odbył się kilka dni temu w Centrum Spotkania Kultur w Lublinie. Muzyka Korteza jest niesamowicie naszpikowana emocjami, które dotykają gdzieś głęboko. Doskonałe teksty, aranżacje i wielka skromność artysty sprawiają, że mam ochotę kupić bilety na kolejny koncert.

Jeśli macie ochotę przenieść się myślami do małej zatłoczonej knajpki przy eterycznym głosie Carli Bruni to mam dobrą wiadomość! Właśnie ukazała się jej nowa płyta, która moim zdaniem powinna być pozycją obowiązkową w gwarnych klimatycznych kawiarniach. I chociaż album nie zawiera żadnego utwory w języku francuskim to i tak uwielbiam go słuchać bo nie potrafię oprzeć się urokowi tej artystki!

Reklamy

4 myśli w temacie “Odkrycia listopada

  1. Bardzo przyjemnie się Ciebie słucha:) Zrobiło mi się tak miło, jesiennie, ciepło. Nie znałam wcześniej marki KAMENA….mają bardzo dopracowaną, artystyczną biżuterię z duszą:) W Twoim pierścionku się zakochałam, podoba mi się też ten z czekoladowym krzemieniem.

    Polubienie

  2. Jaki sympatyczny ,ciepły ,jesienny post!
    Bo większość społeczeństwa potrafi tylko na jesień narzekać. Że zimno ,ciemno i źle. A trzeba też umieć dostrzec dobre strony każdej pory roku. Dzięki Madziu za inspiracje 😘

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s