Idą święta

Do naszego domu powoli wkrada się świąteczna atmosfera, w tym roku święta chcę spędzić przede wszystkim rodzinnie, poświęcając najwięcej czasu i uwagi małej dziewczynce, która dokładnie rok temu tańczyła w moim brzuchu a dziś próbuje stawiać pierwsze samodzielne kroczki. Wraz z pojawieniem się Matyldy wróciła pewna magia świąt, którą utraciliśmy dorastając. Wiem, że to będą nasze najpiękniejsze święta nawet jeśli dom nie będzie idealnie posprzątany nie będzie miliona potraw, których i tak nie damy rady zjeść a prezenty nie będą artystycznie zapakowane w ekologiczny papier – chociaż akurat prezenty pakować bardzo lubię i może nawet poświęcę na to jeden wieczór 😉

Zdjęcia, którymi dziś się z wami dzielę zrobiła nam Kaja, która zajmuje się fotografią rodzinną. Znajdziecie ją na instagramowym profilu Historie Mamy i fb. Myślę, że taka rodzinna sesja jest fantastycznym prezentem, który zostanie z nami na lata jako cenna pamiątka. Ja bardzo żałuję, że z okresu niemowlęcego nie mam z córeczką wielu zdjęć, za to teraz nadrabiamy. Warto zamknąć w kadrach te wspaniałe, ale jakże ulotne momenty. Czas z dziećmi pędzi jak szalony! Nie chcę żebyście pomyślały, że macierzyństwo totalnie padło mi na głowę, ale przyznaję, że wieczorem kiedy Mati śpi – oglądam w telefonie jej zdjęcia i filmiki!

Kilka słów na temat dekoracji i przedmiotów, które widać na zdjęciach. Wiem, że lubicie czerpać inspiracje! Mała drewniana komódka, którą często tutaj  widać pochodzi ze sklepu Westwing. Duży różowy kosz i mniejszy  z pomponami to HM home.  Polecam je na zabawki, przytulanki i kocyki. Sprzątanie rozrzuconych przedmiotów z podłogi zajmuje mi dosłownie chwilę. Uwielbiam ceramiczne latarenki, te które stoją na regale za nami to od lewej Home & You a  uroczy z serduszkiem kupiłam w tamtym roku w małej kwiaciarni.

W tym roku świątecznym akcentem na kominku jest gwiazda marki Madam Stoltz i skarpeta  Ferm Living znaleziona w tk maxx. Brakuje tylko zielonych gałązek i eukaliptusa. Prawdopodobnie w ten weekend ubierzemy drzewko. Nie mam pojęcia jak długo postoi w salonie bo Matylda to bardzo ruchliwa i odważna dziewczynka. Wspina się gdzie tylko może doprowadzając mnie tym samym do zawału serca jakieś milion razy na dzień. Napiszcie jakie są wasze patenty na choinkę przy raczkujących i chodzących dzieciach 🙂  Relacji z ubierania oraz ratowania choinki przed Matyldą wypatrujcie na instagramie 😉

Jakiś czas temu przykleiłam złote gwiazdki na ścianach w pokoju Matyldy, nadały wspaniałego klimatu i żałuję, że zrobiłam to dopiero teraz! Gwiazdki są marki ferm living.

Matylda ma na sobie sweterek, koszulę i spodenki z Zary. Opaska jest z h&m

Ja mam na sobie moje niezastąpione jeansy COS (zamówiłam drugą parę, akurat mają darmową przesyłkę). Kaszmirowy sweterek to zeszłoroczny łup z wyprzedaży w h&m.

Patera, świeca i drewniana gwiazda HM home
Cukierniczka Ceramika Bolesławiec
Miseczka House Doctor
Bieżnik Ikea

Dajcie znać jak wam leci czas przed świętami!

***

 

Reklamy

12 myśli w temacie “Idą święta

  1. Przepiękne zdjęcia, czuć cudowny klimat. I właśnie teraz uświadomiłam sobie że mało zdjęć mam z córeczką, a w styczniu już skończy dwa latka. (My kupiliśmy małą choinkę i stoi na komodzie bo chyba nic by z niej nie zostało🙂)

    Polubienie

  2. Cudownie ! Przepiękna pamiątka w postaci sesji zdjęciowej z dzieciątkiem 🙂
    Dziękujemy za inspirację – ja i moja miesięczna córeczka Jagódka uwielbiamy Twoje klimaty Magdo.
    Życzymy pięknego weekendu!
    :-*

    Polubienie

  3. W nasze pierwsze święta z maluchem mieliśmy sztuczną choinkę. Bałam się, że spadające igiełki mogłyby zostać zjedzone. Obowiązkowo też plastikowe bombki i drewniane ozdoby. Drzewko zastawiliśmy w kącie fotelami.

    Polubienie

  4. Śliczne zdjęcia :). U mnie nijako. Myślę o tym czy kiedyś będę naprawdę szczęśliwa. Mimo 37 lat nie mam ani męża ani dzieci. Dodatkowo zmagam się z nerwicą lękową i mimo, że się nie daję to są dni kiedy mnie to wszystko dobija :/. A przed Świętami złapała mnie nostalgia :/.

    Polubienie

    1. Droga nieznajoma koleżanko, poruszył mnie Twój wpis. Też zmagałam się z takimi problemami aż poznałam Łukasza. Samo się to stało bez mojego planowania i zabiegów. Życzę Ci, żeby i Tobie się udało ułożenie życia tak jak chcesz. Moje odkrycie ostatnie jest takie, że szczęście trzeba mieć w sobie Ono nie przyjdzie z zewnątrz czy z innymi ludźmi. Ja jestem melancholiczką i po okresie euforii zawsze natykam się na samą siebie i melancholia wraca… Ściskam Cię Nieznajoma

      Polubienie

      1. Dziękuję Alicjo :). Wbrew pozorom mam szczęście w sobie ale tak jak napisałam czasami dopada melancholia :/ Pozdrawiam 😙

        Polubienie

  5. Przepiękne zdjęcia i przepiękne słowa. Czasem gdzieś po drodze gubimy magię Świąt, a zdecydowanie nie warto jej tracić. I z pewnością nie chodzi tu o mnóstwo potraw na stole, idealny porządek i pięknie zapakowane prezenty. Już teraz życzymy naprawdę ciepłego czasu z najbliższymi! 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s