Nowa codzienność

Kochani! Dziękuję za tak ciepłe przyjęcie ostatniego posta. Otrzymałam wiele wiadomości, pełnych ciepłych słów, dziękuję za wszystkie gratulacje i okazaną troskę. Często pytacie czy planuję powrót do nagrywania filmów i czy blog znów będzie funkcjonował jak wcześniej. Nie znam odpowiedzi na te pytania. Nasza codzienność wygląda teraz zupełnie inaczej i chcę się tym spokojnie nacieszyć. […]

Czytaj dalej

Matylda

Kochani, wracam do was po kilku miesiącach nieobecności. Wracam jako szczęśliwa mama Matyldy, najpiękniejszej istoty pod słońcem! Tak – jestem totalnie zakochana w swoim dziecku. Od narodzin córki wciąż myślałam o tym jak zatrzymać czas, jak nacieszyć się tą małą istotą, która zmienia się z dnia na dzień. Wciąż mam wrażenie, że chwilę temu przyniosłam […]

Czytaj dalej

Śniadanie jak w dzieciństwie

Lubię odtwarzać smaki z mojego dzieciństwa, każda pora roku przywołuje inne kulinarne wspomnienia. Jako dziecko bardzo lubiłam ciepłe śniadania. Kubek kakao, ryż na mleku posypany cynamonem i cukrem, budyń polany truskawkami w syropie – comfort food tamtych czasów:) Teraz staram się by śniadania były nie tylko smaczne, ale przede wszystkim odżywcze. Moim ulubionym sycącym i […]

Czytaj dalej

Strój dnia. Wełniany płaszcz

Po kilku sezonach poszukiwania uniwersalnego płaszcza na chłodne dni wreszcie znalazłam model, który miałam w głowie od dawna. Jest szeroki i luźny więc mogę się ubierać na cebulkę, ma idealny szary kolor co oznacza, że nie muszę go czyścić z kłaczków, które zostawiają wełniane swetry. Uszyty w całości z wełny więc bardzo ciepły i przyjemny […]

Czytaj dalej

Ulubione w październiku

Sobotni wieczór, słuchając trójki zapisuję zajęcia na kolejny tydzień. Zerkam w kalendarz i przez chwilę mam wrażenie, że pomyliłam kartki. Jednak daty się zgadzają, październik właśnie się kończy a w środę powitamy listopad. Nie wiem gdzie podział się październik, dni są coraz krótsze a pogoda daje nam w kość. Mimo wszystko nie będę narzekać na […]

Czytaj dalej

Jesienna pielęgnacja

Jest środek nocy a na zewnątrz szaleje wichura, nie mogę spać. Słyszę jak donice turlają się po tarasie, najwyższa pora zabrać kwiaty do domu. To ta gorsza strona jesieni, której chyba nikt nie lubi. Deszcze, wiatry, przeziębienia i ciemność, która z każdym dniem przychodzi odrobinę szybciej. W październiku palimy w kominku niemal codziennie, lubię wieczory […]

Czytaj dalej

Strój dnia. Klasyka

Ultraprosty i bardzo kobiecy te słowa najlepiej opisują mój dzisiejszy strój. Lnianą koszulę nosiłam bardzo często w sezonie letnim. Wygląda odrobinę jak pożyczona z męskiej szafy i chyba dlatego tak bardzo ją lubię. Klasyczne zamszowe szpilki mam już od kilku lat i to jedyne czółenka jakie posiadam. Są ponadczasowe i cieszę się, że wybrałam dokładnie […]

Czytaj dalej